Festiwalguitar-show guitar-battle

Jesteś tutaj:  Strona Główna » Sprzęt » Gitary

Yamaha LL6

Yamaha LL6
Ostatnio zastanawiałem się jaki jest sekret firmy Yamaha. Specalizuje się ona w wielu dziedzinach i większość jest produktów to udane konkrukcje. Sytuacja wygląda tak samo w przypadku gitar. Yamaha LL6 to najtańszy produkt prestiżowej lutniczej serii LL. Od razu wyjaśnie, że jej (w miarę) niska cena nie oznacza zupełnie innej jakości niż topowe serie kosztujące po kilka tysięcy euro. Otrzymujemy to samo drewno: na topie świerk Engelmann oraz laminat palisandrowy na bokach i spodzie (z uwagi na cenę to zrozumiałe).

 

Do kompletu mamy solidną mahoniową podstrunnicę oraz mostek. Całość prezentuje się bardzo schludnie i stylowo. Od zawsze jestem fajnem gitar akustycznych w kolorze natural. Nie ma tutaj przepychu w postaci zbytnio upiększonych markerów czy rozety przy otworze rezonansowym. Jeśli lubicie skromne instrumenty, będziecie bardzo zadowoleni. Testowana gitara wykonana jest bardzo solidnie, nie znalazłem w nim niedoróbek w postaci źle nabitych progów, krzywego mostka czy bindingu. Duży plus za solidne, precyzyjne klucze. Gryf ma charakter „gibsonowski", troche przypomina mi takiego węższego Gibsona Les Paula. Na pewno jest wąski i bardzo wygodny. Przejdźmy teraz do brzmienia. Pierwsze co rzuca się w ucho to głęboki bas! Jest go tutaj bardzo dużo, nawet jak na kształt korpusu typu Dreadnought. Gitara brzmi bardzo równo, idealnie stroi we wszystkich pozycjach. Brakuje trochę miłego środka, na tle przeważających wysokich tonów. Odniosłem wrażenie, że idealnie pasuje do gry akordowej. Przy grze solowej też się sprawdzi, ale nie ma tutaj rewelacji. Ogólnie sound określił bym jako ciemny, dostojny.

 

Wygoda gry -4/5

Brzmienie 4/5

Wykonanie 4/5

Jakość/cena 4+/5

 

Dystrybutor: www.promusica.com.pl

 

Podsumowanie: świetnie wykonany instrument za stosunkowo małe pieniądze

 

autor tekstu: Piotr Słapa

 

« wracaj